Galeria
-
Pofam-Poznań: Turnus rehabilitacyjny dla Stomików
-
(26 obrazy)
-
Odsłon: 340
-
W dniach od 6.12.2011 do 12.12.2011 firma Pofam – Poznań zorganizowała dla siedmiu pacjentów ze stomią, turnus rehabilitacyjny w Sanatorium „JUBILAT”w Wiśle , na stoku góry Bukowej. Na miejscu przywitał nas w imieniu firmy pan Krzysztof Świętek, życząc wszystkim miłego pobytu. Zorganizowano dla nas dwie wycieczki: pierwsza to zwiedzanie Galerii Małysza oraz skoczni w Wiśle Malince(trenował tam Adam Małysz) i druga do Cieszyna. Każdego dnia po zabiegach, mogliśmy uczęszczać na zajęcia na basenie, siłowni i sali gimnastycznej. Z tych zajęć, każdy mógł korzystać do woli, pod okiem instruktorów. W sobotę i niedzielę dla wszystkich uczestników został zorganizowany Turniej Tenisa Stołowego w którym wzięło udział kilku stomików. Zorganizowaliśmy sobie, we własnym gronie stomików, dwa spotkania. Mogliśmy pogadać sobie otwarcie, bez skrępowania i do woli o wszystkich bolączkach i problemach jakie nas dotyczą. Nie obyło się też bez zabawnych sytuacji dotyczących nas Stomików. Ale o tym przy innej okazji. Śniegu niestety nie było, tylko śladowo w Malince. Podsumowując: wyjazd przygotowany był bardzo dobrze, każdy z nas miał własny pokój z łazienką i WC, obsługa dbająca o gości, wszędzie w budynku bardzo, bardzo czysto no i jedzenie smaczne – do obiadu podawano dużo sałatek, jakiś owoc i jogurt. Niestety był jeden mankament, który poruszali wszyscy uczestnicy: turnus trwał tylko 7 dni. Za krótko!!!
Uczestnik
-
11.02.2011 - spotkanie Stomików w Katowicach
-
(8 obrazy)
-
Odsłon: 555
-
11.02.2011 r. w godz. 13.30 – 15.00, w sklepie medycznym Pofam-Poznań w Katowicach, odbyło się kolejne spotkanie Stomików z terenu Katowic i okolicznych miast. Przedstawiciel Pofam-Poznań, Pan Krzysztof, w sposób bardzo fachowy zaprezentował nam nowinki i ciekawostki w zakresie sprzętu stomijnego oraz nowe propozycje producenta. Każdy z obecnych mógł prezentowany sprzęt obejrzeć, dotknąć a nawet wyjść do pomieszczenia obok i przymierzyć. W drugiej części spotkania, zaproszona pielęgniarka stomijna odpowiadała na zadawane przez nas pytania które w głównej mierze dotyczyły problemów ze stomią i jej pielęgnacji. Jak zwykle w przypadkach, gdy temat dotyczy wszystkich obecnych, rozpoczęła się między nami dyskusja oraz wymiana poglądów. Frekwencja nie była zbyt imponująca, ale dzięki temu, można było swobodnie porozmawiać na wszystkie tematy, które nurtowały obecnych. W trakcie raczyliśmy się specjałami, które zafundowali organizatorzy a każdy z obecnych otrzymał skromny upominek.
-
Spotkanie Stomików w Katowicach
-
(7 obrazy)
-
Odsłon: 623
-
W dniu 24 lutego 2010 r. w godz. 11.00 -13.00 w sklepie medycznym Pofam-Poznań w Katowicach, spotkali się Stomicy z okolic Katowic. Tematem spotkania były nowości w pielęgnacji stomii. Po precyzyjnej i fachowej prezentacji, panie Beata i Dorota, które na co dzień obsługują w sklepie wszystkich zaopatrujących się w sprzęt medyczny, zaprosiły nas do dyskusji. I tu okazało się, że takie małe spotkania (obecnych było kilkanaście osób), biją na głowę „masowe” spotkania, które organizują firmy produkujące sprzęt stomijny. Był czas na wymianę poglądów między nami Stomikami, na dyskusję, na zapoznanie się z nowymi propozycjami firmy Pofam-Poznań dotyczące stomii, jak również na konsumpcję specjałów, które zafundowali organizatorzy. Jeden z uczestników przyniósł ciasteczka domowego wypieku, które tak przypadły do gustu obecnym, że zniknęły w oka mgnieniu. Po zakończeniu spotkania, przed wyjściem każdy z obecnych otrzymał skromny upominek. Oceniam to spotkanie bardzo wysoko, gdyż każdy z obecnych mógł zabrać głos i przedstawić swój problem. Każdy z nas czuł, że jest ważny jako osoba uczestnicząca w spotkaniu i że jest wysłuchany przez innych. Duże brawa dla organizatorów !!! Oby takich spotkań było więcej.
-
Stomik na plaży
-
(6 obrazy)
-
Odsłon: 5057
-
Po 12 latach bycia stomikiem, zdobyłem się na odwagę odsłonić worek stomijny i przejść się po plaży. Wybrałem najmniejszy, jaki miałem, nakleiłem go i z bijącym sercem na ugiętych nogach wyruszyłem na spacer wzdłuż brzegu morza. Myślałem, że wzbudzę tym jakąś sensację a tu nic... Ludzie, którzy byli w tym czasie na plaży omiatali mnie spojrzeniami, zatrzymywali wzrok na mini-cap’ie i kojarzyli go z plastrem wodo-odpornym przyklejonym na boku. Nikt nie robił głupich uwag, nikt się o nic nie pytał. Odetchnąłem z ulgą… Nad morzem spędziłem 14 dni, nie zastanawiając się i nie martwiąc czy mi gdzieś worek nie wychodzi, czy go ktoś nie zauważy. Wiedziałem że widzieli i zauważali, ale nic z tego dla mnie nie wynikało. Po tym wyjeździe poczułem nareszcie pełny luz. Było to jeszcze jedno ważne doświadczenie, które wpłynęło na mnie pozytywnie
[RM]: Zarejestrowani Użytkownicy
[SM]: Specjalni Użytkownicy
|
|
Informacje
| Zmiany w pozyskiwaniu sprzętu stomijnego !!! więcej >> |
|
|
Reklama w Portalu
Obsługa Informatyczna
Stomia Sklepy
|